:: Niezależne Forum Pielęgniarek i Położnych ::



Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 5 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: PIELĘGNIARKA - PACJENTKĄ
PostWysłany: 25 Sty 2012 19:12 
Offline

Dołączenie: 25 Sty 2012 19:05
Posty: 1
Witam
Jestem pielęgniarką pracującą od 13 lat w zawodzie. Niestety tym razem choroba dopadła i mnie. Ostatni tydzien spędziłam w szpitalu w charakterze pacjentki. Sytuacje jakich byłam świadkiem nie mieszczą się w żadnych procedurach. Szukam kolezanek po fachu , które opowiedziałyby o swoich przeżyciach w podobnej sytuacji. Jak Wy zniosłyście swoją hospitalizację? Czy zauważyłyście coś,na co "przeciętny Kowalski" patrzy bez zażenowania? Ja jestem w szoku.... i zastanawiam się czy to ja jestem jakaś "przewrażliwiona" czy te dziewczyny maja prawo do takiej "pielęgniarskiej partyzantki".

Przyklad : pacjentka wymiotuje od godz 23.00 ,poniewaz nie może wychodzić z łóżka woła "siostrę"...tak WOŁA...bo dzwonki w całym oddziale nie działają. Co pół godziny dochodzi do nas" juz idę" ale nikt nie przychodzi. Wstaje więc ja...pomagam chorej...nikt do nas nie przyszedł...od godz 2.00 do wymiotów dochodzi biegunka... Chora pomimo bezwzglednego zakazu opuszcza łóżko.... Wiec teraz ja Wołam "siostre"... Przyszła ok 3.00 ...stanęła w drzwiach i powiedziała " niech pani nie łazi po tym bo rozdepcze ja ide dzwonic po salową"...
O godz 11.00 na obchodzie pada tekst : "mamy tu mały incydent gastryczny, ale juz sie pani lepiej czuje?"

To tylko jedna z mniej rażących scen z życia oddziału... strasznie przeżylam tę hospitalizację....sama nie mogłam chodzić więc było mi ciężko pomagac innym...ale nie potrafie tak leżeć i patrzeć...

Pielegniarka pacjentką....ciężka rola :(


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: PIELĘGNIARKA - PACJENTKĄ
PostWysłany: 26 Sty 2012 16:28 
Offline

Dołączenie: 13 Sty 2012 09:48
Posty: 2
Miejscowość: Kraków
na szczęście moje wspomnienia z hospitalizacji są całkiem odmienne; leżałam ponad 3 tygodnie w Szpitalu na ul. Skawińskiej w Krakowie; b. dobra opieka!!!


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: PIELĘGNIARKA - PACJENTKĄ
PostWysłany: 28 Sty 2012 19:56 
Offline

Dołączenie: 15 Sty 2010 22:24
Posty: 15
Witam koleżanki!Sama byłam pacjentką i niestety mam nie najlepsze wspomnienia.Przykro mi o tym pisać, ale opinie niektórych pacjentów na temat pracy pielęgniarek potwierdzają się .Są leniwe i nieuprzejme ,personel w dzień wolny widziałam rano na wizycie i kiedy wychodziły do domu.Szkoda ,że parę czarnych owiec psuje opinie o reszcie .Tak więc koleżanki patrzcie na swoje podwórko i uderzcie się w pierś ,że wszystko jest OK!!! Pozdrawiam uczciwie pracujące pielęgniarki i położne !!! :?


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: PIELĘGNIARKA - PACJENTKĄ
PostWysłany: 29 Sty 2012 15:32 
Offline

Dołączenie: 07 Maj 2009 14:04
Posty: 141
Witam
zgadzam się z lylka
a poza tym punkt widzenia zmienia się wraz z punktem siedzenia - czasem nie zauważa się własnego postępowania, dopiero zmiana perspektywy otwiera oczy, tak więc pracując dobrze jest sobie wyobrażać co widzi i czuje ta druga osoba, nad którą sprawujecie opiekę.

_________________
Pozdrawiam :)
ADAM12


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: PIELĘGNIARKA - PACJENTKĄ
PostWysłany: 21 Maj 2013 21:26 
Offline

Dołączenie: 25 Sie 2010 09:40
Posty: 26
też byłam pacjentką i to co mnie okropnie raziło to nie przestrzeganie higieny. Np miałam zdejmowane szwy po operacji bez rękawic i bez dezynfekcji!!!


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 5 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
AZ_Efusion by Frost/ayasha © 2007 White Fusion Skins
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group