:: Niezależne Forum Pielęgniarek i Położnych ::



Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny
PostWysłany: 08 Mar 2009 22:05 
Offline

Dołączenie: 06 Gru 2008 14:57
Posty: 132
http://www.federa.org.pl

SPRAWA NASTOLETNIEJ CIĘŻARNEJ Z LUBLINA – KRONIKA WYDARZEŃ

2 czerwca 2008 roku mama nastoletniej Lublinianki w ciąży zgłosiła się do Federacji z prośbą o pomoc w wyegzekwowaniu prawa do legalnego zabiegu przerwania ciąży jej córki

Dziewczynka i ciąża
14-letnia Agata zaszła w ciążę w wyniku gwałtu ze strony swojego 15-letniego kolegi ze szkoły. Badania ginekologiczne potwierdziły ciążę. Zarówno matka jak i córka nie chciały jej kontynuacji.

Zaświadczenie z Prokuratury
20 maja Agata dostała zaświadczenie z Prokuratury stwierdzające, „że zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża małoletniej (…) powstała w wyniku czynu zabronionego”.

Szpital w Lublinie
Z zaświadczeniem tym – uprawniającym do wykonania zabiegu, zgodnie z wymogami ustawy o planowaniu rodziny, art.4a - udała się do szpitala w Lublinie z prośbą o przerwanie ciąży. Tam jednak odesłano ją po dodatkowe – niewymagane prawem (vide art. 4a, ust.5 ww. ustawy) – zaświadczenie do prof. Jana Oleszczuka – regionalnego konsultanta ds. ginekologii i położnictwa, który zadeklarował się jako przeciwnik aborcji i namawiał do kontynuacji ciąży, odmówił także interwencji.
Po kolejnej wizycie matki, konsultant skierował ją do szpitala im. Jana Bożego, gdzie problem miał być podobno rozwiązany. Matka z córką udały się do szpitala, ale tam zatrzymano dziewczynkę ponad tydzień, czekając na powrót ordynator z urlopu. Po powrocie z urlopu ordynator Wanda Skrzypczak, nie ukrywając swojego niechętnego stosunku do aborcji, kazała jej czekać w szpitalu na decyzję.

Ksiądz
W szpitalu pojawił się ksiądz Krzysztof Podstawka – dyrektor Domu Samotnej Matki w Lublinie, a zarazem wicedyrektor radia Archidiecezji Lubelskiej – najprawdopodobniej wezwany przez kogoś ze szpitala z naruszeniem tajemnicy lekarskiej, który zaczął w ostrych słowach wywierać nacisk na matkę i córkę – matkę strasząc sądem o pozbawienie praw rodzicielskich, córkę nakłaniając do urodzenia i do pobytu w Domu Samotnej matki.

Warszawa
Przedstawicielce Federacji udało się porozmawiać krótko z prof. Janem Oleszczukiem, który stwierdził, że skierował dziewczynkę do szpitala, ale nie jest władny zmusić lekarza do przerwania ciąży. Ostatecznie ordynator stwierdziła, że ciąży nie przerwie ani ona ani żaden lekarz w szpitalu, w wyniku czego matka zabrała córkę ze szpitala.
3 czerwca matka i córka udały się do Warszawy do wskazanego przez krajowego konsultanta ds. ginekologii i położnictwa szpitala przy ul. Inflanckiej, gdzie zabieg miał być przeprowadzony. Tymczasem w sprawę zaangażował się znowu ks. Podstawka, który po ustaleniu, gdzie przebywa dziewczynka, zaczął naciskać na niewykonanie zabiegu zarówno na matkę i córkę, jak i pracowników szpitala. Z dziewczynką przeprowadzali rozmowy zarówno psycholog, jak i przedstawicielka organizacji anti-choice, utrzymując, że dziewczynka jest niezdecydowana. W wyniku tych nacisków szpital zdecydował się czekać z zabiegiem do piątku, żeby dać dziewczynce czas do namysłu. W ciągu tego czasu naciski się nasiliły – do dziewczynki przychodziły różne osoby, przekonując ją do zaniechania aborcji.
Dziewczynka po raz kolejny podpisała zgodę na zabieg.
Pracownicy szpitala byli coraz bardziej przestraszeni i zaczęli namawiać matkę, by zabrała dziewczynkę ze szpitala. Podobno szpital dostał bardzo dużo maili, utrzymywano, że w piątek (6 czerwca) spodziewają się demonstracji przed szpitalem. Matka jednak zdecydowała się zatrzymać dziewczynkę w szpitalu do piątku, wciąż mając nadzieję, że zabieg zostanie przeprowadzony.
Ostatecznie 5 czerwca po południu wypisano córkę ze szpitala, utrzymując, że potrzebny jest nakaz sądu.

Matka po wyjściu ze szpitala wzywa policję, sąd pozbawia rodziców praw rodzicielskich
Kiedy matka z córką wyszły ze szpitala, za nimi podążyła przedstawicielka organizacji pro-life, która domagała się, by poczekały na księdza, który zabierze córkę do Domu Samotnej Matki. Matka nie mogąc obronić się przed natarczywością kobiety, zatrzymała radiowóz i razem pojechały na komisariat. Tam przez kilka godzin trwały przesłuchania.
W tym czasie przyszło na policję pismo z sądu, który w odpowiedzi na skargę księdza na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 czerwca br. pozbawił matkę i ojca praw rodzicielskich.

Pogotowie Opiekuńcze w Lublinie
6 czerwca dziewczynka została przewieziona do Pogotowia Opiekuńczego w Lublinie w celu odizolowania jej od środowiska rodzinnego.
Tego samego dnia matka złożyła zażalenie do sądu domagając się powrotu córki do domu i unieważnienia wyroku o pozbawienie praw rodzicielskich.

Ponownie szpital w Lublinie – etyka ponad prawem
Tego samego dnia wieczorem dziewczynka została przewieziona do szpitala (im. Jana Bożego) z powodu bólów brzucha.
9 czerwca matka złożyła w sekretariacie szpitala pisemne oświadczenia (swoje, ojca dziewczynki i córki) wyrażające zgodę na dokonanie zabiegu aborcji. Kopie zostały złożone w sekretariacie i poświadczono ich przyjęcie. 11 czerwca p.o. dyrektora szpitala Jacek Solarz poinformował media, że szpital nie wykona aborcji i nie wskaże innego szpitala gotowego przyjąć Agatę. Nie boi się sankcji prawnych , bo jak się wyraził „etyka jest ponad prawem”.

Równoległe do wydarzeń działania Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny:
10 czerwca – pisemny apel do Minister Zdrowia. Telefonicznie odpowiada rzecznik prasowy Jakub Gołąb : aborcja jest w tym przypadku zgodna z prawem i w związku z tym legalna. Szpital powinien jej dokonać lub wskazać inny. Resort nie posiada takiej władzy, aby nakazać szpitalowi wykonanie zabiegu. Poproszony o pisemną odpowiedź najpierw odmawia, a później twierdzi, że pisemna odpowiedź zajmie trochę czasu więc prześle później . Odpowiedź przyszła 19 czerwca vide
11 czerwca Federacja wystosowała apel do szpitali, (do wiadomości media), aby zgłaszały się szpitale gotowe przyjąć Agatę. Żaden szpital nie zgłosił się. Zgłosił się lekarz ginekolog, który prywatnie chciał dokonać aborcji (zgłoszenie telefoniczne)
11 czerwca Federacja wystosowała pisemny apel do Premiera. ( do wiadomości media)
11 czerwca – kontakt z Biurem Praw Pacjenta. Niezbędne jest zgłoszenie formalne do biura przez matkę dziewczynki. Matka zgłasza formalnie sprawę odmowy wykonania aborcji do biura praw pacjenta. Sprawa zostaje przyjęta do szybkiej interwencji. Dyrektorka informuje Federację, że w ministerstwie zdrowia toczą się narady dot. tej sprawy. Sugeruje telefon do dyrektora dep. zdrowia publicznego. Okazuje się, że dyrektor jest właśnie od dzisiaj na urlopie, a zastępująca go wicedyrektor jest nieuchwytna ( na konferencji).

Agata wraca do domu ze szpitala
14 czerwca Agata otrzymuje przepustkę, na którą wyraził zgodę Lubelski Sąd Rodzinny i pod opieką mamy ze szpitala wraca do domu.
Tego samego dnia wieczorem do programy TVN „Teraz my” dziewczynka wysyła smsa, że nigdy nie prosiła ks. Podstawkę o rozmowę.
18 czerwca Lublin. Sąd wydaje zezwolenie na przedłużenie przepustki dziewczynki do czasu zakończenia sprawy tzn. rozpatrzenia zażalenia matki dot. odebrania jej praw rodzicielskich. Dziewczynka przebywa w domu pod opieką rodziców.
Gigantyczna burza medialna. Media podały, że odbyła się aborcja Agaty w klinice oddalonej o kilkaset kilometrów od miejsca zamieszkania.

Monika Gąsiorowska, prawnik związana z Federacją na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny komentuje na łamach Dziennika Wschodniego: Ujawnienie, że dziewczynka usunęła ciążę jest karygodne. Ona nie jest osobą publiczną, a jej prywatne życie stało się przedmiotem debaty społecznej.

19 czerwca informacja na stronie Frondy pt. Skończmy z tą Agatą. Podane zostaje prawdziwe imię Agaty. Informuje o tym anonimowy mężczyzna telefonem do biura Federacji.

Matka i córka są nadal w kontakcie z Federacją.


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
AZ_Efusion by Frost/ayasha © 2007 White Fusion Skins
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group